Strona Główna

28.12.2020

Urodziły się szczenięta Basenji

Rodzicami zostali:

o. LIFE IS A SMILE Alisina Zvezdochka & m. HATHOR Banda Urwisów 

 
______________________________

Nowości

28.09.2021 Długo nic nie pisałam na stronie. Niestety nadal nie do końca ogarniam stronę po zmianie serwera. Mam również problemy z komputerem. Byłam w międzyczasie na wystawie w Gorzowie Wlkp. Niestety Hathor nie poszło najlepiej a ja też (chyba) zapomniałam jak się wystawia. Ta wystawa była najgorszą ze wszystkich wystaw na jakich byłam i wystawiałam. Po odejściu Bety straciłam nie tylko wierną przyjaciółkę ale odeszła z nią chęć robienia czegokolwiek. Tak. Prawdopodobnie zabrała ze sobą moją duszę. Moją chęć podbijania i wygrywania. Zabrała mi wolę walki. Nie wiem czy będę jeszcze wystawiać Hathor. Być może to była ostatnia jej wystawa. Będę próbowała w dalszym ciągu nabyć Pinczera średniego i najlepiej rudą suczkę ale czarną podpalaną też nie pogardzę. Tylko jest jedno ale… Pinczerów średnich jest jak na lekarstwo 🙁 Odwiedziłam Balou będąc na wystawie w Gorzowie. Balou skończył 12 lat. Balou mnie poznał po tylu latach. Otrzymałam również wiadomość z Francji od właścicielki Alpisi. Alpisia skończyła 14 lat. Wszystkim właścicielom bardzo dziękuję za opiekę oraz cierpliwość dla tych psich „urwisów” 🙂 Oby żyły jak najdłużej i cieszyły sobą swoich właścicieli 🙂 Moje myśli krążą przy Becie nr. 1, Biance, Delli oraz całej reszty Bandy Urwisów. Szkoda, że nie posiadam informacji o reszcie Bandy 🙁 Wracając do teraźniejszości, chciałam poinformować osoby zainteresowanie miotem Basenji, że miot będzie z tego samego skojarzenia tzn. o. LIFE IS A SMILE Alisina Zvezdochka & m. HATHOR Banda Urwisów. W chwili obecnej czekamy na cieczkę która powinna się pojawić w październiku 🙂 

______________________________

13.02.2021 maluszki miały ciężki tydzień. Były zaszczepione oraz zachipowane. Biegunek co prawda brak ale z racji tej, że lekko podwyższyłam im dzienną dawkę to mają troszkę rzadsze kupki. Może też to być spowodowane szczepieniem. Weterynarz powiedział żebym na siłę ich nie karmiła. Ogólnie są żywe i skore do zabaw oraz psot. Gdy im sprzątam to próbują mi kraść papier z grubszą zawartością 😉 Wtedy jest pościg za takim gagatkiem. Szczenięta z tego miotu w ogóle mają pomysły na urozmaicenie sobie życia. Rozniosły matę ze sztucznej trawy i musiałam im to zabrać bo gryzły i połykały. Niestety zdjęć nie ma i nie będzie. Nie ma mi kto pomóc 🙁 Za to wrzuciłam filmik zrobiony dwa dni temu (jest z dzisiejszą datą). Po niedzieli powinnam otrzymać metryki. Od następnego weekendu dzieci mogą wyjeżdżać już do swoich domków. Hathor będzie z tego powodu najbardziej zadowolona. Wyssały z niej życie… 🙁 W dalszym ciągu dostępna jest Mercy 🙂    

______________________________

29.01.2021 dzieci rosną jak na drożdżach i dużo śpią. Jak nie śpią to są tak ruchliwe, że nie nadążam w robieniu im zdjęć indywidualnych. Po południu wstawię dwa filmiki za to. Na nich też widać jak urosły już. Mercy się zwolniła z rezerwacji i jest dostępna 🙂 W poniedziałek tj. 1 lutego maluszki skończą pięć tygodni. Muszę teraz ogarnąć dokumentację i wysłać do ZKwP. Mam nadzieję, że nie będą mi robić znowu po złośliwości problemów i uznają miot. Hathor maksymalnie zmęczona i wychudzona. Wszystko co zje to ładuje w mleko dla szczeniąt. Maluszki otrzymują już ode mnie karmę co prawda ale Hathor chodzi do nich i je dodatkowo jeszcze podkarmia. Żarcie idzie jak woda. Zamówiłam nowy worek karmy. Jeśli wszystko będzie ok. to w drugiej połowie lutego dzieci będą mogły wyjeżdżać do swoich domków. W sprawie Mercy osoby zainteresowane jej nabyciem proszę o kontakt telefoniczny 🙂  

______________________________

25.01.2021 zaktualizowałam wagę malców z miotu bieżącego. W piątek tj. 22.01.2021 dzieci były z wizytą u weterynarza. Zostały po raz pierwszy odrobaczone. Pani doktor stwierdziła jak je zobaczyła, że są kluseczki. Obejrzała je i zważyła. Podałyśmy im środek na robaczki w zawiesinie czyli Drontal Junior. Maluszki zdrowe i na dzień dzisiejszy brak u nich przepuklin około pępkowych. Rozwijają się prawidłowo. Niestety zdjęć w tym tygodniu nie było ponieważ są tak ruchliwe, że sama nie daję rady im zrobić. Muszę mieć kogoś do pomocy. Do tego mam problem z monitorem. Nie za bardzo mogę coś konkretniejszego zrobić gdyż monitor zaczął się dziwnie zachowywać. Nie mówiąc już o wypalonej matrycy to zaczął się wyłączać na parę sekund. Posprawdzałam kable ale wszystkie kable są nie uszkodzone i są prawidłowo podłączone. Na dzień dzisiejszy nie jestem jeszcze w stanie określić co się tak naprawdę z nim dzieje 🙁 

______________________________

11.01.2021 Maluszki skończyły dwa tygodnie życia. Maji jako pierwszej otworzyły się oczka. Reszcie podejrzewam że niebawem powinny się też oczka pootwierać. Przybierają ładnie na wadze tylko nie za bardzo wiem skąd u Hathor bierze się mleko gdyż panna narozrabiała szkodząc sobie najbardziej. Wczoraj byłam z nią u weterynarza. Dostała całą serię zastrzyków i mam ją obserwować. Jeśli będzie słabo z nią to będzie musiała pod kroplówkę trafić. Tego bym jednak nie chciała. Na spacerach jest nie sforna strasznie chodzi z nosem przy ziemi i wyszukuje. Muszę mieć oczy naokoło głowy a i tak to nieraz nie wystarcza bo zawodzi 🙁 Hathor w chwili obecnej musi się ustabilizować ze swoimi kupkami. Wymiotów już przynajmniej nie ma. Jest weselsza 🙂 Oby tak dalej tylko już bez zbieractwa 🙂 Wszystkie szczenięta z tego miotu są już porezerwowane prawie 🙂 Czekam jedynie na zadatek za Maję 😉 

______________________________

28.12.2020 Już są. Urodziły się dzisiaj rano. Książkowo bo to dzisiaj był 63 dzień a nie wczoraj. Ja się pomyliłam w obliczeniach 😉 Tym razem urodziło się 5 maluszków. 1 rudo biały chłopak który przyszedł na świat jako pierwszy i 4 rudo białe dziewczynki. Mama jak i dzieci na dany moment czują się dobrze. Poród naturalny 🙂 Niebawem umieszczę zdjęcia malców 🙂   

______________________________

27.12.2020 Osoby odwiedzające stronę bardzo przepraszam za brak galerii na podstronach. Wtyczka której używałam na stronie uległa awarii i muszę teraz znaleźć inną, zainstalować na stronie i galerie zrobić od nowa. Jest to mnóstwo pracy i potrzeba na to czasu. Postaram się to systematycznie uzupełnić. Póki co czekam na nowy miot. Mam nadzieję, że Hathor w końcu postanowi się wysypać i pokaże światu dzidzie noszone w brzuszku. Dzisiaj jest 63 dzień ciąży 😉 Jest grubiutka a jej brzuszek wygląda w niektórych momentach bardzo groteskowo. Gdy przyłożę rękę do brzuszka wtedy ruchy maluszków są bardzo wyczuwalne 🙂 Okaże się już niebawem ile ich jest i jakiej są płci 🙂 Mam nadzieję, że poród przebiegnie bez komplikacji a maluszki urodzą się zdrowe… 

______________________________

27.11.2020 Byłyśmy z Hathor na badaniu USG w celu potwierdzenia ciąży. Hathor pomimo późnego terminu krycia ( u niej to chyba norma) o dziwo zaskoczyła i jest w ciąży. Na obrazie USG były widoczne zdaniem lekarza 3 do 4 maluszków. Już mają serduszka 🙂 Poza tym ciąża rozwija się na chwilę obecną prawidłowo 🙂 Termin porodu przewidziany na 27 grudnia. Niestety badanie było robione na starym aparacie który nie posiada opcji robienia zdjęć 🙁 

______________________________

27.10.2020 Byłyśmy z HATHOR Banda Urwisów na randce w Warszawie. Postanowiłam powtórzyć miot z ubiegłego roku. Więcej informacji o rodzicach znajdziecie Państwo na podstronie „Planowane mioty”. Za mniej więcej miesiąc Hathor będzie miała zrobione USG w celu potwierdzenia ciąży.

______________________________

05.04.2020 W piątek tj. 3 kwietnia pojechał do swojego nowego domu ostatni już maluszek z bieżącego miotu, Lars. Pojechał aż do Anglii. Drogę przejechał szczęśliwie i był bardzo dzielny jak mi doniósł właściciel, który wyjechał po niego do Londynu. Nowa rodzina Larsa jest super i bardzo pozytywnie zakręcona na jego punkcie 🙂 Trzymam kciuki za wszystkie maluszki z tego miotu ażeby właściciele nie stracili do nich cierpliwości i wyrozumiałości 🙂 Co niektóre z nich zaczęły wymieniać już ząbki tak więc najtrudniejszy okres się zaczął 🙂  

Dzisiaj zaktualizowałam także galerię LARSA, LORDA, LUCKY LUKA, LUNY, LARY oraz JANTARA. Za przysłanie zdjęć bardzo dziękuję właścicielom 🙂 Zapraszam do oglądania 🙂 Chciałam również napisać o pewnych uciążliwościach które od dłuższego już czasu miały miejsce. Otóż zlikwidowałam formularz kontaktowy na podstronie kontakt gdyż na skrzynkę mailową coraz więcej przychodziło spamu. Mam nadzieję, że to pomoże 😉   

______________________________

26.03.2020 LARS został wstępnie zarezerwowany. Chłopaka w następnym tygodniu czeka bardzo długa droga do swoich nowych właścicieli. Jak na razie uczymy się czystości. Wychodzi mu to bardzo dobrze. Dzisiaj gdy to piszę jest wieczór a Lars prócz kupek na dworze to żadnej w domku nie zrobił. Więc bardzo szybko ogarnia temat. Przed nim jeszcze do tego przyzwyczajanie do chodzenia na smyczy ażeby w drodze do swojego nowego domku było łatwiej go wyprowadzić na siusiu czy kupkę. Oby mu się udało do nich dojechać bo zapowiada mu się bardzo fajny domek 🙂

______________________________  

24.03.2020 Dzisiaj pojechał do swojego nowego domku LUCKY LUKE 🙂 Właścicielom życzę przede wszystkim cierpliwości i wyrozumiałości dla mojego serduszka rudego 😉 Lucky nie chciał jechać. Nawet nie chciał podejść do swoich nowych ludzi. Czuł, że przyjechali po niego. Mam nadzieję, że się u nich zadomowi i przyzwyczai. Lars został sam i płakał. Dosłownie płakał. Mam nadzieję, że mu przejdzie smutek po wyjeździe brata… W chwili obecnej dostępny już jest tylko Lars. Osoby nim zainteresowane zapraszam do kontaktu 🙂 

______________________________

22.03.2020 posiadam już nowy i zarazem normalny telefon z którym nie ma żadnych już problemów. Można do mnie dzwonić, esemesować oraz mailować. Czyli pełny wybór komunikacji ze mną. Nagrałam również filmik już nim i postaram się go umieścić na stronie. Za przesłane zdjęcia szczeniąt z bieżącego miotu bardzo wszystkim dziękuję. Postaram się je umieścić na ich pod stronkach. Obawiam się również, że Lucky Luke oraz Lars zostaną w hodowli przez tego całego Koronawirusa. Przeraża mnie ta myśl i nie daje spokoju 🙁 Nie mam warunków na to ażeby trzymać taką „watahę” psów 🙁 Nie wiem też jak do tego problemu podejść 🙁 Z jednej strony maluchy powinny jechać do domów swoich ale sytuacja jaka powstała z powodu pandemii Koronawirusa oraz to co się z tym wiąże daje jasno do zrozumienia, że szczeniaki zostaną u mnie 🙁 Bardzo bym tego nie chciała… 🙁 

______________________________

12.03.2020 pragnę poinformować wszystkich odwiedzających stronę, że w chwili obecnej posiadam bardzo stary aparat telefonu. Osoby dzwoniące do mnie proszone są o wyrozumiałość i cierpliwość. Telefon który używałam do niedawna miał coraz większy problem z przesyłaniem materiałów na komputer oraz z blokadą. W zasadzie to przestały się widzieć oby dwa sprzęty czyli komputer i telefon. Niestety telefon był już po terminie gwarancji. Teraz używam Motoroli v360. Bardzo stary telefon. Oczywiście nie mam na nim możliwości skopiować nr. telefonów a co za tym idzie chwilowo straciłam kontakt ze wszystkimi osobami do których bym chciała zadzwonić. Po prostu nie mam takiej możliwości 🙁 Także chwilowo zapraszam do kontaktu mailowego lub próbowania się do mnie dodzwonić w sprawie bliższych informacji odnośnie dostępnych jeszcze dwóch braci 😉 Za utrudnienia wszystkich przepraszam 🙂 

______________________________

11.03.2020 W poniedziałek tj. 9 marca chłopaki miały ostatnie szczepienie już. To oznacza, że posiadają komplet szczepień łącznie z wścieklizną. Po szczepieniu czują się dobrze. Nie zauważyłam u nich żadnych odczynów alergicznych czy innych złych reakcji na podaną szczepionkę. W pierwszy dzień jedynie były ospałe ale szybko wróciły do siebie. Chłopaki rosną w oczach. Rozwijają się prawidłowo. Jedyne co to cierpią na brak nowych kochających właścicieli. W dalszym ciągu dostępne są dwaj bracia LUCKY LUKE oraz LARS. Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu telefonicznego 🙂

______________________________

22.02.2020 Zaktualizowałam galerię obecnego miotu 🙂 Chłopaki rosną jak na drożdżach. Rozrabiają wypuszczone z kojca na równi ze swoją mamą i babcią 😉 Jednak na dwór z powodu sąsiedztwa restauracji jeszcze boję się je wypuścić na dworek ażeby mi czegoś nie zjadły i nie potruły się. Przechodzący ludzie mają też dziwny zwyczaj dokarmiania obcych psów. Gdy zwracam uwagę ażeby tego nie robili to jeszcze słyszę wielkie oburzenie. Niestety nie mogę pozwolić na takie poniekąd dziwne praktyki. Moje psy mają co jeść i nie muszą być dokarmiane przez obcych. Często się zdarza, że po takim dokarmianiu muszę je leczyć. Dostępne i czekające na swój domek i kochających właścicieli czekają chłopaki LUCKY LUKE i LARS 🙂 Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu telefonicznego po więcej informacji 🙂

______________________________

16.02.2020 Dzisiaj pojechał do swojego nowego domku LORD. Na swoje nowe domki czekają LUCKY LUKE oraz LARS 🙂 W tym tygodniu czyli 14 lutego maluszki zostały zaszczepione. Było to ich drugie szczepienie. Po tym szczepieniu nie miały żadnych objawów. Apetyt im dopisuje a kupki robią normalne 😉 Bardzo dzielnie zniosły moment podania szczepionki. Nawet nie pisnęły. Dzielne chłopaki 🙂 Osoby zainteresowane chłopakami z tego miotu zapraszam do kontaktu telefonicznego 🙂 

______________________________

07.02.2020 Zaktualizowałam w końcu galerię szczeniąt obecnego miotu. Zapraszam do oglądania. W międzyczasie miałam awarię komputera. Skończyło się to tym, że byłam zmuszona zakupić nowe części czyli płytę główną oraz procesor. Pociągnęło mnie to nie mało po kieszeni. Za to teraz wszystko działa a zdjęcia oraz strony ładują się ekspresowo. Szczenięta 30 stycznia przeszły kontrolę miotu z ramienia ZKwP. Przyjechał do nas na przegląd bardzo miły pan. Obejrzał szczeniaczki oraz babcię i mamę i dał dzieciakom super opis. Bardzo dziękuję za przyjazd temu panu ponieważ odbudował we mnie wiarę w ludzi i w to co robię. Dziewczynki porozjeżdżały się już do swoich nowych domków a chłopaki nadal czekają na swoje nowe domki oraz kochających właścicieli. Dostępni chłopcy nadal to: Lucky Luke, Lord oraz Lars. Zainteresowane osoby zapraszam do kontaktu 🙂 

_____________________________

24.01.2020 Maluchy po szczepieniu (które zamiast w piątek 17 stycznia odbyło się 18 stycznia) przez dwa dni miały rzadsze kupki oraz brak apetytu. Odbiło się to lekko na wadze. Na moment waga stanęła w miejscu. Teraz już znowu jest wszystko w porządku. Zostały również za chipowane. Teraz czekamy już tylko na przyjazd pani kierownik sekcji żeby zrobiła im przegląd miotu. We wtorek odwiedziła nas hodowla Asiaczek i były robione fotki ale na te fotki trzeba chwilę poczekać ze względu na to, że ma problem z przesłaniem ich do mnie. Za to nagrałam kolejny filmik dzisiaj i po południu po odebraniu okularów zamierzam go wstawić na stronkę 😉 Na swoje nowe domki oraz kochających właścicieli czekają nadal: Lucky Luke, Lars oraz Lord który znowu został połowicznie tym razem zarezerwowany przez Asiaczka 😉 Do oglądania filmiku zapraszam po południu a w sprawie rezerwacji chłopaków zapraszam do kontaktu 🙂    

______________________________

 

16.01.2020 zaktualizowałam wagę szczeniąt oraz wrzuciłam nowy bo z dzisiejszego dnia filmik. Zapraszam do oglądania. W dalszym ciągu czekają na swoje nowe domki i właścicieli: LUCKY LUKE, LORD (została zwolniona rezerwacja), LARS oraz LARA 🙂 Osoby zainteresowane nabyciem szczeniaczka rasy Basenji zapraszam do kontaktu 🙂 Jutro maluchy zostaną po raz pierwszy zaszczepione 😉 Jak wszystko pójdzie dobrze to od 1 lutego mogą pomalutku jechać już do swoich nowych domków 🙂  

______________________________

12.01.2020 wstawiłam świeże fotki do galerii obecnego miotu. Niestety zdjęcia niektóre wyszły nie ostro ponieważ aparat znowu miał problem ze złapaniem ostrości. Do tego stłukły mi się okulary i w sumie mam bardzo duży problem z oczami. Mam wszystko zamazane. Bardzo proszę osoby oglądające o wyrozumiałość i cierpliwość. Niebawem pojawią się normalne już zdjęcia. Obiecuję. Tak poza tym 29 stycznia ma przyjechać do mnie pani z oddziału Poznańskiego na przegląd miotu. W tym tygodniu maluchy jak wszystko z nimi będzie ok., będą po raz drugi odrobaczone a następnie zaszczepione i za chipowane. Czyli jak wszystko się uda zrobić o czasie to po 1 lutego maluszki mogą wyjeżdżać pomału do swoich nowych domków 😉 Nadal na swoich ludzi czekają LUCKY LUKE, LARS oraz LARA natomiast LORD jest zarezerwowany na razie wstępnie. Czekam na ostateczną decyzję jego przyszłych właścicieli 😉 

______________________________

10.01.2020 zaktualizowałam wagę szczeniąt z obecnego miotu. Maluszki rosną jak na drożdżach i te dostępne nadal czekają na swoich kochających ludzi. Zdjęć indywidualnych na razie nie posiadam ale jak się uda to będą po południu. Nie wyrabiam czasowo. Mnie samej trudno jest zrobić zdjęcia. Potrzebna do tego druga osoba a nie zawsze osoba która mi pomaga ma czas. Wszystkich odwiedzających proszę o wyrozumiałość i cierpliwość 🙂 Jak na razie u żadnego maluszka z obecnego miotu nie zaobserwowałam przepukliny około pępkowej ani jak na razie żadnych innych wad ukrytych które potrafią wyjść w okolicach 6 tygodnia życia. Wczoraj dzieciaczki skończyły 5 tydzień 🙂 Hathor jest nimi już bardzo zmęczona i przy tym okropnie wychudzona. Kilka dni wstecz przeniosłam ją już na karmę którą dostawała przed ciążą. Dostępne maluszki to: LUCKY LUKE, LORD, LARS oraz suczka LARA 🙂 Osoby zainteresowane zapraszam do kontaktu 😉

______________________________  

05.01.2020 dzięki mojej kuzynce która mieszka po sąsiedzku udało się zrobić kilka zdjęć. Zdjęcia nie są super jakości ponieważ robione były telefonem. Niestety aparat który posiadam miał problem ze złapaniem ostrości. Telefon też miał problem ale dało radę jakoś się z tym uporać. W dalszym ciągu na swoich właścicieli czekają: Lars, Lord, Lucky Luke oraz Lara. Zapraszam do oglądania zdjęć oraz osoby zainteresowane nabyciem maluszka z tego skojarzenia do kontaktu telefonicznego 😉 

______________________________

04.01.2020 w tym tygodniu maluszki zostały odrobaczone po raz pierwszy. Sensacji żadnych w tym roku z tym miotem po odrobaczeniu nie było. Jednakże Hathor prawdopodobnie złapała wirusa bo w jednym dniu mi zwracała a i kupka u niej nie była super. Gdy Hathor wyzdrowiała to na drugi dzień w nocy Ari dokładnie tak samo i tym samym zwracała. To nie mógł być przypadek, że coś zjadły. Za szybko zresztą wróciły do siebie. Po zatruciu nie było by takiego nagłego ozdrowienia. Może się mylę. Hathor przez to, że przez cały dzień nie jadła (sama nawet nie chciała) tylko zwracała i spała, chwilowo straciła mleko. Na całe szczęście maluchy już zaczęły jeść namoczoną karmę. Tak więc nie zrobiło chyba to tak bardzo większego wrażenia na ich organizmach. Ari jedynie nieznacznie schudła ale zaraz nadrobiła. U szczeniaków skończyło się to małą biegunką ale niczym więcej poza tym to one pierwsze zachorowały. Dostały pastę z probiotykiem i im przeszło. Od kiedy je dokarmiam wagowo zaczęły przybierać a i na oko robią się coraz większe i coraz więcej też zaczynają rozrabiać. Bardzo ich interesuje mata higieniczna oraz to co jest pod posłaniem. Niestety zdjęć indywidualnych w tym tygodniu nie będzie ponieważ maluchy są bardzo ruchliwe i sama już nie daje rady im robić zdjęć. Do zdjęć indywidualnych muszą być dwie osoby. Muszę poprosić kogoś ażeby mi pomógł w tym. Za to dzisiaj wrzuciłam filmik oraz zaktualizowałam ich wagę. Zapraszam do oglądania 😉 

______________________________